Strona główna|Lotnisko|Nasz Patron|Usługi|Z Historii AZP

Nasz Patron

Generał Brygady Pilot Stanisław Karpiński

Urodził się 17 grudnia 1891 roku w Piotrkowie Trybunalskim, będacym wówczas pod zaborem rosyjskim. Od wczesnych lat szkolnych bierze udział w akcjach patriotycznych,mających na celu wprowadzenie do szkół jęz. polskiego. Represjonowany, z tzw wilczym biletem zmuszony jest do kontynuowania nauki w polskich ogniskach na tajnych kompletach. W roku 1910 zdał egzamin z zakresu szkoły średniej w Miejskim Gimnazjum w Piotrkowie. W roku 1912 ukończył kurs elektroniki na Politechnice Łódzkiej.

 Juz w szkole średniej zaczął budować modele samolotów a także szybowców   na których udawało mu się w roku 1912 r. wykonywać krótkie  loty ślizgowe.   W roku 1913 powołany został do obowiązkowej służby wojskowej i wcielony  do 15 Brygady Artylerii,

w  szeregach której walczył na froncie rosyjsko-austriackim.

 

Po  ponad rocznych walkach frontowych rozpatrzono pozytywnie jego raport o skierowanie do lotnictwa. W 1915 roku  przydzielony został do 8 Dywizjonu Lotniczego, a stamtąd do Wojskowej Szkoły Lotniczej w Odessie. Po jej ukończeniu z dyplomem pilota wojskowego otrzymał przydział jako aspirant oficerski do 36 Dywizjonu Lotniczego operującego na froncie rosyjsko-bułgarskim w Rumuni.

 26 lutego 1917 roku zestrzelony przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą, spadł po stronie rosyjskiej. Po wyjsciu ze szpitala, skierowany jako instruktor do szkoły lotniczej w Odessie, którą rok wcześniej  sam ukończył. Będąc w armii rosyjskiej przesłużył dwa lata na frontach. Zaliczł 51 godzin w powietrzu na samolotach typu Farman,Voisin, Branderburg Albatros i Avantra D.

 Został wyróżniony Krzyżem św.Jerzego IV stopnia i medalami sw.Jerzego III i IV stopnia. 15 listopada 1917 roku wstąpił do tajnego Związku Wojskowego Polaków w Odessie, w ramach którego uczestniczył w organizowaniu Wojska Polskiego na teranach południowej Rosji. Gdy powstanie Wojska Polskiego Okręgu Odeskiego stało się faktem, Stanisław Karpiński porzucił armie rosyjską i w dniu 22 lutego 1918 roku zameldował się wraz z uprowadzonym samolotem do dyspozycji dowódcy formacji ,która wkrótce przekształciła się w IV Korpus Wojska Polskiego w Rosji. W Centralnym Archiwum Wojskowym zachował się dokument świadczący o tym, że ppor.St.Karpiński wraz z ppor. St.Skarżyńskim (!), z narażeniem życia zdobyli 6 (sześć) !!! samolotów bolszewickich stwarzając tym samym "z niczego" Bojowy Oddział Lotniczy Wojska Polskiego.

 Ze względu na niekorzystny rozwój sytuacji dla polskich jednostek wojskowych na terenie Rosji i brakiem możliwości  przedarcia się przez Ukrainę do Polski z bronią w ręku (do Warszawy było  w w lini prostej ponad 1000 km), na rozkaz płk Skrzyńskiego, ówczesnego  Dowódcy Wojska Polskiego w Odessie, 22 kwietnia 1918 roku nastąpiła demobilizacja z zaleceniem przedostawania się żołnierzy małymi grupami bądż indywidualnie do kraju.   28 lipca Karpiński był już w Warszawie gdzie natychmiast wstąpił do, tajnego wtedy jeszcze ,Związku Lotników. 9 listopada  uczstniczył w przejmowaniu  z rąk Niemców lotniska mokotowskiego wraz ze sprzętem lotniczym. W ten sposób utworzony został zalążek polskiego lotnictwa wojskowego. 

 Od  stycznia 1919 roku doskonalił swój kunszt pilotażu w Szkole Lotniczej w Warszawie a póżniej w Wyższej Szkole Pilotów w Krakowie. Przez cały okres wybijania się Polski na niepodległość i kształtowania orężem swych granic, Karpiński pełnił służbę w różnych jednostkach liniowych. Po zakończeniu zwycięskiej wojny z Sowietami uhonorowany został  Krzyżem Walecznych a póżniej  Oderem  Wojennym Virtuti  Militari. 1  kwietnia 1920 roku awansował na stopień porucznika a 3 maja 1922 r, na stopień kapitana. 

 

 Tytuł dyplomowanego oficera oraz stopień majora otrzymał po ukończeniu Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie w roku 1937. W ramach służby wojskowej odbył w roku 1931 na samolocie rodzimej produkcji LUBLIN R-X, lot bez międylądowań dookoła Europy.  Pózniej dwukrotnie  udanie wyprawiał się  do Azji i Afryki, zaś lot na jednosilnikowym  LUBLIN R-XIII bis do Australii i Nowej Zelandii przerwany został wskutek  powaznego wypadku podczas tropikalnej burzy w połowie drogi.  22 kwietnia 1939 roku na Walnym Zgromadzeniu Aeroklubu Polskiego Rzeczpospolitej Polskiej, Stanisław Karpiński wybrany został na członka Zarządu Głównego.  W dniu napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę ppłk.Karpiński  wyznaczony zostaje na stanowisko szefa wydziału współpracy z lotnictwem państw sprzymierzonych : Francji i Wielkiej Brytanii, a 17 wrzesnia   zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza przekroczył  granicę polsko-rumuńską, by kontynuować walkę z najezdcą z terytorium Francji.

 W lutym 1940 roku mianowany zostaje szefem sztabu  Polskich Sił Powietrznych a 3 maja tego roku awansowany do stopnia pułkownika. Na froncie francusko-niemieckim polscy piloci walcząc  w składzie kluczy  francuskich ( z wyjątkiem samodzielonego Dywizjonu Warszawskiego) zestrzelili na pewno 52 samoloty niemieckie. Liczebność całego polskiego personelu lotniczego wynosiła tam około 10 tys.  osób, z czego 9161 po klęsce Fracji  (pobitej w 17 dni !)przybyło do Angli .Wymagało to od ówczesnego dowództwa ogromnej pracy  organicyjnej, taktu i umiejętności a nade wszystko znajomości języków obcych.

 Architektem,  tych  trudnych prac był Stanisław Karpiński. Jego duże doświadczenie sztabowe oraz znajomość języków francuskiego, angielskiego  (oprócz niemieckiego i rosyjskiego) okazała się nieoceniona. Będąc początkowo  szefem sztabu, Karpiński dążył do przejscia do służby liniowej. W sierpniu 1940 roku otrzymał przydział do lotnictwa bombowego. Nie mogąc ze względu na wiek i wysoki stopień wojskowy być zaangażowany bezpośrednio w dywizjonach, przyjął zaproponowane stanowisko komendanta Centrum Operacyjnego Wyszkolenia Bombowców. W maju 1942 roku na wniosek Naczelnego Wodza mianowany został zastępcą Inspektora Polskich Sił Powietrznych, a po przemianowaniu Inspektoratu PSA na Dowództwo PSP, od kwietnia 1944r. pełnił funkcję zastępcy dowódcy.

Na stanowisku zastepcy Dowódcy Polskich Sił Powietrznych pozostawał do kwietnia 1947 roku. W tym miejscu wypada przypomniec, że w kontekscie zwycięstwa nad Niemcami wkład polskich lotników jest ogromny i niepodważalny.Nie byłoby to  mozliwe bez należytej  organizacji kierownictwa PSP. W latach 1940 - 1945 utworzono 10 dywizjonów myśliwskich, 4 bombowe, i jeden Samolotów Artylerii, utworzono Polski Zespól Myśliwski i Polską Eskadrę Balonową. Samoloty myśliwskie wykonały 73 tys. (!!!) lotów, a bombowe ponad 12 tys (!!!). Wykonano blisko 16 tys. lotów transportowych i 1300 lotów specjalnych. Zestrrzelono 764 samoloty niemieckie i 190 rakiet V-1. Zrzucono prawie 15 tys bomb, 1500 min oraz 693 skoczków spadochronowych. W dniu zakończenia wojny stan osobowy personelu lotniczego wynosił 14 tys osób, z których znaczna część nie mogła lub nie chciała wracać do zniewolonej Ojczyzny.

 W tej sytuacji, po rozwiazaniu  Polskich Sił Powietrznych (kwiecień 1947), utworzony został Lotniczy Polski Korpus Przysposobienia I Rozmieszczenia przy RAF-ie, a na stanowisko dowódcy Korpusu, jako Generalnego Inspektora powołano generała brygady (nominację  generalską otrzymał 1 stycznia 1946r) pilota Stanisława Karpińskiego. Korpus zgodnie z założeniami rozwiązany został w połowie 1949 roku. Po demobilizacji  ostatni w pewnym sensie symboliczny już dowódca polskiego lotnictwa w Wielkiej Brytanii, został prezesem londyńskiego Stowarzyszenia Lotników Polskich i funkcję tą pełnił do 1958 roku. Był też Stanisław Karpiński pisarzem i publicystą. Doświadczenia z długodystansowych podrózy opisał w książkach  " Polskie skrzydła ", wydane w roku 1933 przez Książnicę Atlas, oraz" Lot przerwany w Syjamie" wydaną  w roku 1938 przez Bibliotekę Polską. Obie dedykował młodzieży. W roku 1956 rozpoczął pisać czterotomową opowieść lotniczą pt.: " Na skrzydłach huraganu", opisującą w stylu pamiętnikarskim dzieje polskiego lotnictwa II wojny światowej.

 Książka ukazała się w Wydawnictwie Veriotas w Londynie  w 1976 roku,  oraz w Polsce w roku 2003 nakładem Wydawnictwa Bellona. Zarówno przed  jak i po wojnie Stanisław Karpiński pisał wiele artykułów o polskim lotnictwie drukowanych  w róznych periodykach w Polsce i Anglii. Znając jego możliwości, w roku 1923 powierzono mu "zadanie specjalne" w postaci napisania scenariusza do filmu lotniczego pt.: "Skrzydlaty zwyciężca".  W filmie zagrała elita najznakomitszych aktorów tamtych czasów. Nie schodził z ekranów kinoteatru "Colosseum" w  Warszawie przez 6 miesięcy. W 1958 roku wraz z żoną,  znaną polską i brytyjską pilotką Stefanią Wojtulanis-Karpińską, wyemigrował do Kaliforni, gdzie w wieku lat 68 (!!!) rozpoczął studia uniwersyteckie na wydziale Literatury. Zmarł 30 stycznia 1982 roku w Los Angeles i tam został pochowany.  Cześć Jego  pamięci !

Pogoda
Wtorek
28 lutego
Piotrków Tryb.
Prognoza nie została wczytana
sms alert e-mail
Facebook
Lotnicza Stacja Paliw